„Linie papilarne” klejnotów

Brytyjki są właścicielkami 39 milionów sztuk diamentowej biżuterii o łącznej wartości około 17,5 miliarda dolarów, z czego co roku łupem złodziei padają wyroby za sumę 450 milionów dolarów. Większość skradzionych kosztowności jest nie do odzyskania. Metalową oprawę diamentów szybko się przetapia, a kamienie osadza na nowo. Teraz jednak dzięki podłączeniu sklepów jubilerskich do sieci komputerowej będzie można wprowadzić do pamięci centralnego komputera charakterystyczne defekty poszczególnych klejnotów. Te „linie papilarne” wykrywa laser o niewielkiej mocy, który odczytuje niepowtarzalne skazy każdego kamienia. Złodzieje mogliby obejść system zabezpieczający tylko przez ponowne oszlifowanie brylantów, ale jest to dość kosztowne, a w dodatku zmniejsza ich wartość — informuje londyński tygodnik The Sunday Times.

Comments are closed.